• Wpisów:815
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:36
  • Licznik odwiedzin:34 061 / 2606 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
ihateshe
 
thirstyforlove
 
;**.
 

 
Za długo Cię znamy ,abyśmy miały wątpliwości .
 

 
ze szmaty jedwabiu nie zrobisz .
 

 
rozbijam kubek gorących wspomnień, rzucając nim o ścianę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rozmowy do rana, zwierzenia wśród łez i wspólny śmiech. Ta przyjaźn od dawna wpisana jest gdzieś w serc naszych treść.
 

 
Twoja twarz wywołuje u mnie: ja pierdole znowu ty, pieprzona egoistka
  • awatar pierdol to, biegnij.: dokładnie, genialne. yeeach. świetny wpis, świetny blog. zdjęcie to już w ogóle wymiata, supersupersuper <3. podoba mi się, naprawdę ; >. oby tak dalej, powodzenia życzę <3 obiecuję, że wpadnę to jeszcze nie raz. + zapraszam do siebie, zostaw po sobie ślad jak możesz. ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-wypijmy za przyjaźń. *czyli nie pijemy ? -to wypijmy za fałszywą przyjaźń. *człowieku, nie ma tyle wódki.
..................................................Wtoreeek <3
 

 
O prawdziwą przyjaźń nie trzeba walczyć, a o fałszywą nie warto.
 

 
przyjaźń to nie słowo ani relacja . to cicha obietnica , która mówi : byłem jestem i będę przy Tobie w każdej chwili , w której będziesz mnie potrzebować ,
 

 
yyy , żałosne ? co ja niby powiedziałam na Darie ? hahahahahahaha
  • awatar Dusia.!: to było wtedy jak byłaś z nią we wielu, o tym jak to ona źle sie zachowywała na tej imprezie we wielu ;)
  • awatar cream jelly. ♥: ciekawee. ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
My nie mówimy o samym początku kłótni tylko o tym jak się po nie zachowywałaś , ale oczywiście ty jesteś niewinna . Zresztą jak zwykle. Tylko powiedziałam Damianowi .wtf ?! zastanów się dziewczyno . I tak jak Sandra mam nadziej ze takiej osoby jak ty już w życiu nie spotkam .
 

 
Żałosna.
 

 
''PRAWDZIWA ''PRZYJAŹŃ . !
 

 
Pytasz o naszą przyjaźń? upadła. Rozsypała się niczym domek z kart zniszczony podmuchem.
 

 
przyjaźń? kiedy na 'spierdalaj' ona dalej idzie za Tobą, bo wie, że masz problem .
 

 
O KURWA ! HAHAHAHHAA
 

 
Siedziała sama na łóżku pijąc ciepłe kakao.Nagle usłyszała dżwięk sms.Złapała telefon z nadzieją,że to on,ale to była tylko następna wiadomość,że wygrała BMW.
-Dlaczego?wyjąkała.
Nagle dostała następnego sms.To był on.Nie mogła uwierzyć w to co zobaczyła.W treści sms'a było:Jestem w naszym miejscu przyjdź.
Bez chwili zastanawienia zrobiła lekki makijaż i ubrała najlepsze ciuchy.Gdy doszła na miejsce on już tam był.Siedział z telefonem słuchając swój najlepszy kawałek Metallica-i.Gdy ją zobaczył wstał i szybko się przywitał.Zaczeliśmy gadać o tym o czym wczoraj pisalismy przez telefon.Nagle powiedział:
-Powiedz mi tak w realu dlaczego aż tak drażnią cię tematy o moich byłych?przecież jesteś tylko moją kumpelą.
-no yyymmm-wyjąkała
-Dobra odpuśćmy sobie to.I tak znowu będziesz milczała.-powiedział z lekką złością.
-Muszę iść.Nie będę marnował czasu na twoję milczenie.Odwrócił się i powoli zaczął iść w stronę domu.
Ona siedziała skulona,a po policzku spływała jej łza.Wstała i głośno krzyknęła.
-Bo cię kocham idioto!Nagle upadła.Poczuła się bezsilnaZaczeła mocniej płakać.
On nagle się odwrócil i nie wiedział dlaczego ale poczuł to samo.
Podszedł i powiedzial z uśmiechem na twarzy.
-Na to czekałem od paru miesięcy!W końcu to powiedziałaś;*
-Ja Ciebie kocham bardziej;*
 

 
kolejny melanż, kolejne picie do nieprzytomności. w tle telefon od mamy jak się bawię i nieszczera obietnica, że nie będe pić. znowu zaczynam życie, które mnie wykończy. wróciłam do tego, mimo, iż broniłam się przed tym cholernie. znów jest pięknie, gdy pijesz, a świat wydaje się tak prosty do ogarnięcia. i ponownie wrócę rano do domu kłamiąc im prosto w oczy i mówiąc :' tak, popcorn był za słony, ale film się spisał'.
 

 
Jestem po trosze każdą z osób, które spotkałam w swoim życiu i która zmieniła to, jak myślę. Więc co właściwie znaczy "ja"?
 

 
był oryginalny, duże bluzy, ciągle słuchawki w uszach i bity które sam tworzył. przystojnie wyglądał każdego dnia, co dzień lepsze perfumy, a na skinienie palcem mógł mieć każdą lalkę. pewnie przez to wszystko, leciała na niego każda panienka. każda się nim zachwycała, specjalnie przechodziła obok niego i udawała zabawną, żeby się mu przypodobać. siedział pewnego dnia na ławce, pisząc coś na kartkach swojego zeszytu. usiadłam na przeciwko, patrząc na niego spod daszka dużej czapki swojego kumpla. Nagle zadzwonił telefon ' kurwa , że też w takiej chwili ' , odrzuciłam połączenie i wróciłam do patrzenia na niego. zajarzyłam że pewnie pisze kolejny tekst piosenki. podniósł się i podszedł do mnie, zostawiając obok mnie zapisaną kartkę. spojrzałam kątem oka, niepewnie biorąc ją do ręki . ' Uwielbiam kiedy na mnie patrzysz, pozwalam robić to tylko tobie, bo tylko twój wzrok kocham. '
 

 
Domówka u niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. Zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu. "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów." Ugięły się pod nią kolana. Miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.